Archiwa tagu: Lech Makowiecki

O tym jak się wnuki pouczą oj-zuki

O tym jak się wnuki pouczą oj-zuki

Patrzę dziś na pozbawiony możliwości samoobrony naród polski. (...) Stajemy się bezbronni i tchórzliwi. (...) To smutne, że jedyną zorganizowaną i zdeterminowaną siłą będącą w stanie przeciwstawić się zadymiarzom z Antify byli tylko polscy kibice (...) Dlatego w pocie czoła doskonalę w zaciszu domowym techniki yoko-geri i oj-zuki. I przekażę tę wiedzę tajemną wnukom.

… technikę szybującego orła białego ćwiczy w domowym zaciszu Lech Makowiecki.

[Grafika: Hong Kong Phooey: From Bad To Verse (Rotten Rhymer)/Kong And The Counterfeiters, W. Hanna/J. Barbera/I. Takamto/Hanna-Barbera Productions. Tekst: L. Makowiecki, W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH - powrót do idei "Sokoła"... "Skąd się wzięło to nasze fizyczne i duchowe lenistwo", wPolityce.pl]

O dziennikarskiej trzodzie kilka rymów w odzie

O dziennikarskiej trzodzie kilka rymów w odzie

O, dziennikarskie hieny! Wy sprzedajne dziewki! Znam ja was jak zły szeląg... Znam te wasze śpiewki...  Mnożycie się, plugawcy niczym  karakany Bez , honoru, sumienia – słudzy swoich panów... Tacyście  mądrzy zawsze... Tacy wykształceni... O! Gdybyście zechcieli, świat by można zmienić! Lecz wyście już wybrali... Wiem ja, co to znaczy: Ja przez swój wybór tracę... Wam ktoś zań zapłaci! Po was – chociażby potop... Czas rzezi baranów... Kraj nasz w biedę popadnie. Wy – pod nowych panów... Jesteście ZŁYMI LUDŹMI! Dziećmi swoich maci! Brzydzę się wami, podlcy - demokracji kaci! Iluż ludzi zgubicie? Ilu przez was błądzi? Naród kiedyś to przejrzy, a Bóg was osądzi...

… siarczysty diss na dzieci cudzych maci przedstawia Lech Makowiecki.

[Grafika: G. Hahn, J. Wohlrabe et alia, Asterix conquers America. Tekst: L.Makowiecki, I tak Was przeżyję!, Niezależna.pl]

O możliwościach licznych poemat liryczny

O możliwościach licznych poemat liryczny

Można tu sprzedać wszystko: godność, honor, sławę... Można zamienić świętość na jurną zabawę... Można już groby ojców tańcem sponiewierać... Można (za garść srebrników) opluć bohatera... Można wynieść na cokół łotra; cóż to szkodzi?... Nie wstyd, by znów rządzili k..wa oraz złodziej... Można (nawet wypada) być dzisiaj „na haju”, By bez żalu pożegnać wolność swego kraju... Można (jak i należy) obśmiać dziś Ojczyznę... Można (trzeba!) patriotyzm okrzyknąć faszyzmem... Można sprzedać domeny „Polska” oraz „Poland”... Naród powalić można, gdy znów powstał z kolan... Lecz jednego nie wolno robić w naszym Domu: NIE MOŻNA powyższego zabronić nikomu!

… ostry diss przeciwko rozluźnieniu obyczajów uprawia Lech Makowiecki.

[Grafika: The New Adventures of Winnie the Pooh: Donkey for a Day, Walt Disney Television. Tekst: L. Makowiecki, Nowy Rok skłania do podsumowań tego, co udało nam się osiągnąć..., wPolityce.pl]

O młodości kazanie i o kraju w turbanie

O młodości kazanie i o kraju w turbanie

Młodości! Bez serc... Ducha... Nie górna, lecz durna... Szczuta przez kreatury Na mą Starość chmurną... O, wy, z licencjatami Zdobytymi łatwo, (Kupionymi za bezcen Na studiach prywatnych)... Wpatrzeni w tele-wizje, Fajerwerki, psoty... Wy, co wygrać pragniecie W wyścigu głupoty! Na nic wam moje rady, Myślenie wam wadzi. Jako baranów stado Będą was prowadzić... Myślisz, że się wywiniesz? Umkniesz lotem ptaka? Nie mają w Eurolandzie Aż tylu zmywaków... Więc wywieszczę ci przyszłość, Oczy twe otworzę: Polskę widzę ogromną – Od morza do morza! A w niej lud bogobojny... Prawią coś dziwnego: „Bóg jest wielki... Mahomet Jest prorokiem Jego”...

… ostre rymy poezji wytacza przeciwko złotej polskiej młodzieży mgr inż. budowy okrętów Lech Makowiecki.

[Grafika: Animaniacs, Amblin Entertainment/Warner Bros. Tekst: L. Makowiecki, Ponoć młodość jest zawsze motorem napędowym wszelkich zmian... Odważna, bezkompromisowa, ideowa..., wPolityce.pl]